Stowarzyszenie LGL (Litewska Liga Gejów) przedstawiło nowy plan strategiczny na lata 2026–2030, którego celem jest wzmocnienie praw społeczności LGBT, integracji społecznej i walki z dyskryminacją na Litwie. Co zamierzają robić ludzie, którzy odrzucają podstawową prawdę o sobie – o tym, kim się urodzili – i rezygnują z bycia po prostu kobietami lub mężczyznami?
WESPRZYJ NASZĄ WALKĘ Z LEWICOWYMI LUNATYKAMI!
https://litkat.lt/wesprzyj-nasza-dzialalnosc-na-litwie/
Między innymi w dokumencie stwierdza się:
Sukces działalności LGL i realizacji strategii zależy od kilku czynników wewnętrznych i zewnętrznych:
Wewnętrzne: konieczność zapewnienia stabilnej bazy zasobów ludzkich, wzmacniania kompetencji, utrzymania motywacji pracowników organizacji, członków zarządu i wolontariuszy w warunkach zmian.
Zewnętrzne: zinstytucjonalizowana homofobia i transfobia, ograniczone finansowanie, postawy społeczne, zaangażowanie mediów, zamkniętość i ostrożność społeczności LGBT, ograniczenia prawne i polityczne.

Ciekawe, gdzie oni znaleźli tę „zinstytucjonalizowaną homofobię i transfobię”? Nie widzę, żeby w przestrzeni publicznej Litwy, w jakiejkolwiek instytucji państwowej lub urzędzie, praktykowano choćby powściągliwe podejście do ideologii LGBTQ. Wszędzie panuje jedynie entuzjazm i euforia z powodu „różnorodności”. Może pomylili Litwę ze Stanami Zjednoczonymi? Bardzo bym chciał, żeby to proroctwo zawarte w strategii się spełniło, idąc za przykładem polityki Trumpa w USA!
Jeszcze śmieszniejsze są skargi na „brak finansowania” i „ograniczenia polityczne”. Chciałbym, żeby organizacje, które starają się zachować normalność na Litwie, były finansowane tak samo jak te, które propagują sodomię, wspierane przez słynnego Sorosa i inne masońskie siły. W ten sposób przynajmniej mielibyśmy równe szanse w walce.
Ograniczenia polityczne, na które oni się skarżą, praktycznie nie istnieją. Mogą swobodnie głosić swoje poglądy, gdzie i jak chcą, nawet wbrew woli obywateli Litwy, tylko dlatego, że obecne elity polityczne Litwy tego chcą.
Czytamy dalej:
WIZJA
Społeczeństwo wolne od dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową; społeczeństwo, w którym prawa człowieka są szanowane, panuje wolność, równość i uznanie różnorodności.MISJA
LGL dąży do wyeliminowania homofobii, bifobii, transfobii i wszystkich form dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, poświęcając szczególną uwagę wolności zgromadzeń i wypowiedzi oraz wydarzeniom „Pride” jako strategicznym narzędziom podnoszenia świadomości i zmian.

Wizja naprawdę wspaniała! Chcą przekształcić całe społeczeństwo litewskie w bezkształtną masę jednostek bez tożsamości. Nie wiem, jak mogą to zrobić bez użycia przemocy? Bo pokojowymi metodami zajmie im to jeszcze 100 lat. Nie wiem, czy chcą czekać tak długo? Jeśli nie, to jedyną pozostałą opcją jest otwarta przemoc.
Te tak zwane „formy dyskryminacji”, o których mówią, nie są niczym innym jak mechanizmem obronnym zdrowej części litewskiego społeczeństwa. Oby tak pozostało jak najdłużej.
I jak zawsze, przygotowujemy się do protestu podczas ich pseudo-marszu PRIDE w roku 2026. Oni uważają to za strategiczne narzędzie do osiągania zmian. W rzeczywistości normalne państwo powinno zakazać takich pochodów. Niestety, żyjemy w czasach, gdy panuje absurd, a bluźnierstwo jest czymś zwyczajnym. Dlatego jako ludzie zdrowego rozsądku musimy stawiać opór tym lewicowym lunatykom.
Co będzie dalej? To już jasne: przygotowania do środków represyjnych:
Zapobieganie przestępstwom z nienawiści – dążenie do wzmocnienia ochrony prawnej przed przestępstwami z nienawiści oraz zapewnienia skutecznego ich badania i dostępności pomocy dla osób LGBTIQ poszkodowanych z powodu przestępstw z nienawiści.
Prawne uznanie płci – zapewnienie jasnej procedury uznania płci, promującej poszanowanie praw człowieka i ochronę prawną.
„Kryminalizacja mowy nienawiści” to dziś standardowy mechanizm walki z prawdą. Nie ma w tym nic nowego – chcą nas zastraszyć, żebyśmy nie mówili im prawdy prosto w oczy.
A tak zwana „procedura uznania płci” to środek prawny, który pozwala zalegalizować kłamstwo. Abyśmy później nie mogli powiedzieć, że kobieta jest kobietą, a mężczyzna – mężczyzną. Niestety, na razie nie możemy oczekiwać, że państwo litewskie, jak na przykład Słowacja czy USA, prawnie potwierdzi starą prawdę, że istnieją tylko dwie płcie – kobieca i męska!
Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz!
3. USUWANIE DYSKRYMINUJĄCYCH PRZEPISÓW PRAWNYCH I (LUB) PRAKTYK
LGL będzie aktywnie przeciwdziałać przepisom i politykom ograniczającym prawa osób LGBTI+:
• Będzie dążyć do zniesienia lub zmiany przepisów ograniczających publiczne przedstawianie tematów LGBTI+, zwłaszcza w dziedzinie edukacji i informacji publicznej.
• Będzie monitorować krajowe inicjatywy legislacyjne, reagować na czas i mobilizować społeczność oraz wspierać poparcie społeczne.
• Będzie prowadzić stały monitoring praw człowieka i przedstawiać rekomendacje.
• Będzie przekazywać sprawozdania dotyczące zapewnienia praw LGBTIQ międzynarodowym mechanizmom praw człowieka.

To jest istota tego, dlaczego musimy publicznie sprzeciwiać się tym grupom. Dopóki ich zachowanie pozostaje prywatne, nie możemy go ujawniać ani potępiać, bo byłoby to oszczerstwo. Każdy z nas ma również prawo do prywatności.
Jednak oni swoje żądania wnoszą do przestrzeni publicznej i otwarcie je propagują. Co więcej, domagają się prawa do sprzeciwiania się „politykom” i „aktom prawnym”, co jest bezpośrednią ingerencją w politykę.
Stanowczo przeciw decyzji Sądu Konstytucyjnego – podpisz petycję do posłów Sejmu!
Sfera polityczna jest otwartą przestrzenią, w której wszyscy uczestniczymy jako obywatele. Tu mamy pełne prawo i obowiązek wyrażać swoje zdanie, które jest sprzeczne z ich stanowiskiem, i staramy się to robić.
To kończy analizę tego dokumentu, ponieważ dalej zawiera on formalne stwierdzenia dotyczące metod realizacji tych propozycji, które doskonale znamy.
Jak widać, propagatorzy ideologii genderowej nie chcą zostawić nas w spokoju, dlatego musimy aktywnie im się przeciwstawiać przynajmniej do 2030 roku. Szczerze wzywamy was, naszych czytelników i zwolenników, do tego samego!
WESPRZYJ NASZĄ WALKĘ Z LEWICOWYMI LUNATYKAMI!
Aleksander Stralcou


